Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rap. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 stycznia 2021

Moje ulubione winylowe okładki 2020

Ile planów pokrzyżowała Wam pandemia?
Mi co najmniej kilka. Jednym z drobnych pomysłów, które chciałem zrealizować to wpis o moich ulubionych okładkach z winylowej kolekcji 2020.

No ale nie można się poddawać! Wybaczcie więc, że dwóch płyt z poniższego zestawienia nie obfotografuję osobiście (moje egzemplarze utknęły w Londynie u przyjaciela - Adriana, a Adrian aktualnie został uziemiony przez pandemię w Wilnie!).

Skutkiem ubocznym panującej zarazy jest moja powiększająca się kolekcja płyt winylowych. Wiele płyt trafia do mnie dość przypadkiem, podczas klasycznego surfowania po sieci i często impulsem do sprawdzenia danego wydawnictwa jest intrygująca okładka.

Przejdźmy do konkretów! Przechodzę ostatnio (a może od zawsze?) fascynacje kolorami, więc poniższe zestawienie „moich ulubionych okładek” to zdecydowanie projekty szalone i głównie rysowane (wychodzi moje kolejne zboczenie - komiksy).



Raúl Monsalve y los Forajidos "Bichos" LP (Olindo Records)
Zaczynam trochę od końca, bo to jeden z ostatnich zakupów w 2020. O labelu Olindo Records dowiedziałem się w grudniu. Dość zabawne było też to, że premiera tego winyla opóźniła się o miesiąc z powodu nieterminowości polskiej tłoczni (!). Jest to też jedna z płyt, które utknęły u Adriana w Londynie (pozdrowienia ślę do Wilna).



Polecam cały label, który skupia się na muzyce z Wenezueli i okolic. A powyższa zwariowana okładka jest autorstwa Gustavo Dao, który też pochodzi z Wenezueli (przypadek? nie sądzę!). Polecam też sprawdzić jego inne prace - świetny styl!

Uwielbiam gdy bierzesz płytę i do ręki i możesz podziwiać okładkę i odkrywać kolejne smaczki ukryte w jej detalach. Mam nadzieję, że nie będę czekał długo na ten moment...

Ebi Soda "Ugh" LP
Zespół jest z Londynu i zwróciłem na niego uwagę przez genialną składankę współczesnego brytyjskiego jazzu "Kaleidoscope: New Spirts Known and Unknown". O samej płycie nie powiem jeszcze zbyt wiele, gdyż ona również utknęła u Adriana (pozdro!), a czasem robię tak, że czekam z odsłuchem całości do momentu kiedy placek ląduje na moim sprzęcie w domu. Robię tak tylko z płytami, które wiem, że chcę mieć w kolekcji i tu mamy do czynienia z takim przypadkiem. Odsyłam zatem na bandcamp:



Okładka jest autorstwa tajemniczej postaci - Azee Gumi.

Butcher Brown "#KingButch" LP (Concord Jazz)
To płyta, która mnie troszeczkę rozczarowała muzycznie (tu moje podejście do niesprawdzenia całości się na mnie zemściło), bo nie cały materiał Butcher Brown mi siedzi. Jednak momenty ma świetne. Lubię dobre połączenia jazzu i rapu - tu w kilku numerach udało się to wyśmienicie.



Ta bardzo ciekawa okładka jest autorstwa Lou Beacha (syna polskich emigrantów!).


PS. 1
Mały bonus - przypadkiem w sklepie SideOne zobaczyłem płytę "Earthly Tapes" i oczywiście zaintrygowała mnie okładka, a gdy zobaczyłem drugą część to muszę przyznać, że graficznie trafili w mój gust. Zacnie zaprojektowane!


Muzycznie też jest bardzo ciekawie - podróżujemy po całym świecie - od Argentyny i Brazylii przez Europę po Australię. Ciekawy miszmasz. Oczywiście wszystko do sprawdzenia na bandcampie wytwórni.

PS. 2
NEHRUVIANDOOM LP

Ta okładka nie jest zeszłoroczna, ale wydana została w 2014 roku.
Trafiła jednak do mojej kolekcji niedawno i mocno mnie fascynuje. Połączenie komiksowej kreski autorstwa niesamowitego Ghostshrimpa (The Midnight Gospel FTW) z motywami i symbolami, których odkrywanie na okładce sprawia wiele frajdy, to coś o czym musiałem wspomnieć.


Właśnie odrykłem, że ten album jest na... Bandcampie. #polecanko

RIP MF DOOM!

Kupujcie dobre okładki!
Grafików należy doceniać, bo często to ich praca zachęca Cię w pierwszej kolejności do sprawdzenia muzyki.

Miłego
Groh

PS. 3
...przy okazji trochę autopromocji - zapraszam na audycję składającą się z moich ulubionych, zagranicznych utworów tego fantastycznego 2020 roku - oczywiście w ramach U Know Me Radio. #tunein

niedziela, 17 marca 2013

Konkurs na bit - wyniki



Trochę czasu już minęło od zakończenia zbierania konkursowych bitów. Wybaczcie poślizg, ale wysoki poziom nadesłanych bitów nie ułatwiał nam podjęcia ostatecznego werdyktu.

Postanowiliśmy wybrać z ponad 300 nadesłanych propozycji te dwadzieścia najlepszych (naszym zdaniem). Wybrane bity z listy poniżej są obecnie u raperów, którzy mają zadecydować kto pojawi się na naszym nowym wosku.

Oto lista producentów (w kolejności alfabetycznej), którzy dostali się do drugiego etapu naszego konkursu:

Bart West
Clokwork
Dar-o
Fleczer
Kamil Kieda
Krzysztof Dera
Kuba Prosiński
Lucas Tyran
Lux Familiar
Maciej Wykliński
Marcin Gontarz
Mateusz Majewski
Mi-hau
NonekBeats
Nowok
Pawloom
Polkolor
Symbiotic Sounds
Tepson
Wszelkie Bro

Dzięki wszystkim, którzy przysłali bity, a nie ma ich na powyższej liście. Róbcie swoje dalej!

Teraz czekamy na decyzję raperów i będziemy się już odzywać bezpośrednio do poszczególnych producentów.

piona!

JuNouMi Records Crew

piątek, 18 marca 2011

Hocus Pocus raz jeszcze


Bez dwóch zdań jaram się tytułowym francuskim składem hip-hopowym, więc jeśli podzielasz moją fascynację to mam dla Ciebie dwie świetne informacje:

Pojawił się klip do numeru "Equilibre" z gościnnym udziałem, obdarzonego pięknym głosem Oxmo Puccino. (Fajnie, że akurat do tego numeru z "16 pieces" powstał klip):


Hocus Pocus Feat. Oxmo Puccino - Clip "Equilibre" przez hocuspocus

Swoją drogą widzieliście pierwszy klip z ostatniej płyty nagrany do "Beautiful losers" z innym pięknym głosem (Alice Russell) ?
Jeśli nie to zobaczcie, bo jak zwykle ich teledyski trzymają niezmienny poziom:


Hocus Pocus "Beautiful losers" feat. Alice Russell przez hocuspocus

Za takie numery wciąż kocham hip-hop!


...a teraz najciekawszy news: HOCUS POCUS zagra 7.maja w Warszawie!!!

Do tego za darmo (sic!) oraz wspólnie z legendarnym De La Soul (sic! x 100) na b-boyowym Warsaw Challange...


Szczerzę mówiąc to wolałbym, żeby ta impreza za darmo nie była (chyba już za stary jestem).

W każdym razie nie sprawdzając prognozy pogody można już stwierdzić, że Maj w tym roku zapowiada się bardzo gorąco!

groh

PS. a kojelna odsłona U Know Me Night już 20. maja ponownie w Cafe Kulturalna - tym razem z gościem z Berlina i Londynu...

niedziela, 27 lutego 2011

Rap z Włocławka


Spora część ekipy JuNouMi pochodzi z Kujaw, a konkretnie z Włocławka. Z przyjemością, nie tylko ze względu na patriotyzm lokalny, wrzucam rapową świeżynkę z koszykarskiego grodu w centrum Polski. Zobaczcie klip Projektu Ganges, w którym na majku mój dobry znajomy Wergawer (z Raprezentacją wydaliśmy go swego czasu na winylu JuNouDet 2LP).

Przed Wami "Tylko Kochać" (feat. Joanna Solarska, DJ Who?List; prod. Gapone)


Patrząc ogólnie na hip-hopową scenę w naszym kraju to zdecydowanie muszę przyznać, że polski rap złapał drugi oddech. Przy okazji wielkie propsy dla ekipy Łona/Webber and the Pimps, na których to warszawskim koncercie byłem w zeszły czwartek i był to jeden z lepszych polskich koncertów jakie widziałem. Sporo dobrego dzieje się ostatnio ;)

Myślę, że ten wpis to dobry moment, aby potwierdzić informację o najbliższym winylu JuNouMi Records. JNM 012 już za miesiąc, a będzie nim limitowana EPka Rasmentalism! Szczegóły już wkrótce...

groh

piątek, 29 października 2010

Mr. Krime daje lekcję


Jest wielu, którzy twierdzą, że dobry rap skończył z nastaniem nowego milenium. Całkiem sporo argumentów na poparcie tej tezy znajdziecie w rewelacyjnym miksie Mr. Krime'a, który został nagrany z okazji cyklu Rap History Warsaw. Posłuchajcie co działo się w roku 1992!


Z kolei miks do roku 1991 nagrał Kixnare, którego niesamowita płyta "Digital Garden" już wkrótce ukaże się sumptem U Know Me Records. Pierwsze oficjalne info już w przyszłym tygodniu u nas na blogu. Tymczasem zapraszam do lektury wywiadu, którego miałem okazję udzielić portalowi muzycznemu Era Music Garden, a w nim sporo informacji o roli wydawcy i planach na przyszłość.

groh

sobota, 10 kwietnia 2010

Twój dostawca wosku

Dziesiąty wosk z logiem JuNouMi już jest!



JuNouMi Rec. EP vol.4 od poniedziałku dostępna będzie w sklepie SideOne.

Dwa winyle pojchały już do DJa Romka, który obecnie szykuje specjalny promomiks w starym, turntablistycznym stylu. Wkrótce wrzucimy go na bloga.



Kupujcie polskie winyle!

groh



Bookmark and Share

poniedziałek, 15 lutego 2010

DJ Spinna - Get On Down

Dawno rapowego klipu nie było na blogu, a skoro jeden z ciekawszych producentów i didżejów z Brooklynu - DJ Spinna wypuścił nowy numer to warto złamać schematy.


Świetny bit, ciekawi i mało znani (przynajmniej dla mnie) raperzy to krótki opis numeru "Get On Down". Przed Wami Fresh Daily, P.SO. & Homeboy Sandman (zwróćcie uwagę szczególnie na tego pierwszego - co za flow?!)



piona!

/groh


Bookmark and Share

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Native Tongues na słuchawkach


20 lat temu ukazał się jeden z ważniejszych hip-hopowych albumów wszechczasów: De la Soul "3 Feet High & Rising". Z tej właśnie okazji DJ Manifest przygotował specjalny mixtape, który szczególnie polecam. (Tracklista w komentarzach). Ściągniecie go klikając tu. WARTO!

Na DJ Manifest Presents: De La Soul – The Train of Thought
znajdziecie większość singli tej legendarnej ekipy, która współtworzyła moje ukochane Native Tongues.


Bardzo lubię definicję z wikipedii:
The Native Tongues is a collective of late 1980s and early 1990s hip-hop artists known for their positive-minded, good-natured Afrocentric lyrics, and for pioneering the use of eclectic sampling and later jazz-influenced beats.


Wspomniane Native Tongues inspirowało autorów bardzo ciekawego polskiego projektu o nazwie Vibe Quartet. Kto za tym stoi?

Temzki Tema (rap)
Roux Spana (rhodes)
Mario Pras (kontrabas)
Święty Mikołaj (bębny)

Epka (7 numerów) "Po 22:00" do kupienia już pojutrze (9. grudnia) tylko w Sajd Łanie. Wyjdzie tylko 100 digipacków! Całość do przesłuchania na majspejsie projektu oczywiście :)



To nie koniec na dziś pozytywnego rapowego klimatu na wyśmienitym poziomie. Chciałbym zachęcić Was do sprawdzenia jeszcze jednej płytki. W Vibe Quartet na rhodesie pogrywa pan Roux Spana.

roux spana is a polish musician, multi-instrumentalist, dj and a hip hop producer. known under many nicknames, he began his journey with music as a pianist, then, after few years he started playing trombone in fryderyk chopins' school of music in warsaw where he studied jazz. right now he is a student of carl nielsen academy of music in denmark at jazz department.


Przyznam, że nie znam go osobiście, ale przemawia do mnie jego twórczość. Sprawdźcie koniecznie jego album z remixami takich tuzów jak: A Tribe Called Quest, Common, Slum Village czy Erykah Badu (nastrojowy remix "On and On" poniżej).


Wyśmienite bity. Genialne oryginały w interpretacji Roux Spana'y. Zdecydowanie polecam wszystkim fanom Native Tongues - remiksowy album 1nce Again. Całość do ściągnięcia tutaj.

Ponieważ pozytywny klimat bardzo mi się dziś udzielił to mogę oficjalnie poinformować, iż biorę się za JuNouMi EP vol.4 .


Mam nadzieję, że to będzie dobry winyl, bo ciekawych artystów na płycie gwarantuję.
Przewidywany termin wydania: wiosna 2010.


Piona!
/groh


Bookmark and Share

poniedziałek, 30 listopada 2009

Sir Mix-a-lot

Szczerzę mówiąc to myślałem, że Sir Mix-a-Lot nie żyje.



Mignął mi gdzieś w weekend w telewizorze i przypomniał w ten sposób o sobie.
Jeśli go nie znacie to koniecznie musicie nadrobić rapowe zaległości.

Tak, to raper, ale on w moim przekonaniu trochę wyprzedził swój czas , bo jak sami usłyszycie i zobaczycie to jego numery spokojnie mogłyby teraz śmigać na wielu bibach.

Anthony Ray pochodzi z miasta Nirvany i nieodżałowanych "ponadźwiękowców" - Seattle. Jego pierwszy singiel ukazał się w 1985 roku (pierwszy większy strzał to "Posse on Broadway" 1988), ale dopiero rok 1992 na dobre pokazał jakim artystą jest Sir Mix-a-Lot. Przed Wami numer "Baby got back", który podbił ówczesne listy przebojów, a dla naszego tytułowego bohatera statuetkę Grammy "Best Rap Solo Performance".



Wtedy nasz bohater pokazał na dobre jaka tematyka najbardziej go interesuje. W tym samy roku pojawił się kolejny singiel, który na mnie zrobił wtedy olbrzymie wrażenie audiowizualne. (Klip śmigał dość często na moim ulubionym w tamtych czasach kanale, czyli Polonia1).
Oto mój klipowy faworyt: "Put'em on the glass"



Jego kariera trwała dalej, jednak w moim mniemaniu (poza strzałem - "Jump on it") to już nigdy nie było to. Jak się okazało Anthony Ray nagrywa do dziś, ale nie będę wklejał jego nowości. Wolę zapamiętać go takim jakim był w roku 1992.






PS. Dla fanów (choć pewnie tylko dla $$$) w tym roku wyszła płytka "The best of"

Może się ktoś skusi...

piona!

/groh


Bookmark and Share

czwartek, 7 maja 2009

The [Abstract] Best (Mixtape)


Q-tipa przedstawiać nie trzeba.
ostatnio powrócił z doskonałym albumem, ale ja cenie go najbardziej za okres A Tribe Called Quest [R.I.P].


Trafił dzis w moje uszy kozacki 80-minutowy miks nagrany przez niejakiego J.Perioda


Miks o tyle ciekawy, że Q-tip opowiada jak powstawały największe hity ATCQ. Do tego sporo exclusive'ów i remixów.

"This one features appearances from the likes of Nas, Stevie Wonder, Queen Latifah, Blu, De La Soul, Consequence, Kid Cudi and many more…"

Polecam wszystkim, którzy cenią sobie hip-hop najwyższej próby...

'The J.Period tribute mixtape/compilation to Q-Tip' do sciągnięcia TU

Tracklista w komentarzach.

miłego słuchania,

/groh



Bookmark and Share

wtorek, 28 kwietnia 2009

Back in the days

Mamy XXI wiek, ale często lubię wrócić do muzy z mojej młodości.
Wrócić do korzeni, bo JuNouMi wyrosło na rapie...

Dziś najpierw zobaczyłem opis Smarka na gg, potem pokminiłem z Szymonem z WBD (piona Brachu!) i mam dla Was kilka oldskulowych perełek ;)

Pana Jay-Z, Króla, znają teraz wszyscy,
a widzieliście, jak zaczynał?!
Przed Wami "The Jaz & Jay-Z - The originator (1990)"


Niezły flow, aaaajt?
Wypatrzcie Jigga w poniższym :)
"Original Flavor - Can I Get Open"


a na koniec tych drobnych rapowych retrospekcji jeszcze jedna perełka z Queens: Mic Geronimo "It's Real"


To były czasy...


Piona!

/groh



Bookmark and Share

czwartek, 16 kwietnia 2009

mix kixa

Jeden z moich ulubionych polskich producentów, czyli Kixnare popełnił bardzo przyjemny rapowy miks dla strony o... trampkach (notabene prowadzonej przez jego brata).


Sprawdźcie stronę tenisufki.eu i pobierajcie Fresh Squeezed Juice mixed by Kixnare
Soczysta tracklista w komentarzach.

Na koniec ciekawy, rapowy klip od pana MIMSa:
MOVE (if you wanna)


Potraficie się tak ruszać?!
Mam nadzieję, że jutro to zobaczę :)

pozdrowienia!
/groh




Bookmark and Share

środa, 15 kwietnia 2009

Co w weekend?

dobra,

Już po Świętach, ciepło się zrobiło, można pobalować bez wyrzutów sumienia ;)

W piątek w Balsamie świętujemy 7. (sic!) urodziny JuNouMi Records.
Gościem specjalnym będzie EPROM, czyli wirtuoz gramofonu.
Dwukrotny Mistrz Świata!
Zobaczcie promo kawalinę do zeszłorocznych Mistrzostw świata, które odbyły się w Wawie, a żeby było na czasie to wklejam wersje pana Zeppy Zepa:
IDA2008 promo feat Ragga Twins, Dj Pfel, Dj Woody, DJ Rafik, Dj Eprom (ZEPPY ZEP rmx)


Będzie sporo dobrego, starego rapu. Gwarantuję.

Z pewnością pojawi się też coś od pana J Dilla, bo robił najlepsze rzeczy.
O tym jak jego sława trwa niech poświadczy poniższy filmik prosto z Krakowa, gdzie co jakiś czas organizowane są imprezy dedykowane temu wybitnemu producentowi.

Doborowe towarzystwo:
DJ KRIME, PAT PATENT, JIM DUNLOP i DANIEL DRUMS.


W sobotę koncert promocyjny płyty Tego Typa Mesa w Mandali.

Ale nie samym rapem człowiek żyje.
W sobotę w wawie (a w piątek w Poznaniu) pojawi się kultowy producent sceny elektronicznej, czyli Carl Craig.
Nie będę się rozpisywał, mogę tylko zagwarantować, że jest to postać nietuzinkowa.
Niech przemówi muzyka:






Ciekawe gdzie trafię? :)

Do zobaczenia!
groshek



Bookmark and Share

poniedziałek, 16 marca 2009

Szukasz skrzypka?

To nie jest nowy filmik, więc może już się na niego natknęliście, ale ja zobaczyłem go dziś po raz pierwszy.

Skrzypek o nazwisku Paul Dateh wspólnie z DJem Inka One biorą na warsztat parę znanych rapsów.
Efekt zobaczcie sami:


Więcej pana Paula i smyczkowych skillsów na jego spejsie.

Pozdrowienia!

/groh

sobota, 7 marca 2009

Zamali in the mix



Wizyta Zamaliego była bardzo udana, szczególnie jej warszawska część.
Belg pokazał się z bardzo dobrej strony, a na dowód jego świetnej selekcji mam krótki hiphopowy miks, który Zamali nagrał dla hiszpańskiego radia.



FMAP 004 z Zamalim już do kupienia w sklepie SideOne.

Piona

/groh

wtorek, 3 marca 2009

Flashing lights

Troche staroć, wiem.
ale, że dobre klipy w modzie...

Kiedys, gdzies, trafiłem na to koło 3 w nocy i pomyslałem, że zrwacam honor chłopaczynie ;)

kanye west ft dwele -flashing lights from mike quintanar on Vimeo.

odważny clip. na youtube już go nie uraczysz ;)

pijacka piona!

/groh

PS. czemuż by nie dodać remixu DJa HYPE'a ?

Bolec

Oby to nie była prawda,
ale przeczytałem, że Bolec nie żyje.

Ciekawa postać. Wyluzowany gosć. Kontrowersyjny gracz. Nie znałem osobiscie, ale widywałem go na naszych imprezach w warszawskiej Regeneracji.

Szacun!

Bo chodzi o to żeby było miło!
(mam ten numer na kompatkowym singlu i nie raz puszczałem go w Radiu W, czyli w mej pierwszej muzycznej robocie)



/groh

czwartek, 19 lutego 2009

Pumpaj, Pumpaj !

Dzis mamy Tłusty Czwartek, wbrew obiegowej opinii, lubię pączki. W sumie to jedyna słodycz (do jedzenia!), która pojawia się w mym życiu dosć regularnie (mianowicie na sniadanie).
Póki co o linię dbać nie muszę, bo piję sporo płynów i mam szybką przemianę materii. Starczy już tych osobistych wynurzeń, ale nie są one przypadkowe. Dzis wiele osób w Polsce pozwala sobie na chwilę zapomnienia o kaloriach, a co potem?

Zobaczcie klip z Bałkanów pod tytułem "Pumpaj", a jest on początkiem drugiego wpisu z cyklu "Słowiańska muza". Dzis czas na rap z południa. A pierwszy numer dedykuje pannie M.


Miałem okazję spędzić parę dni w Serbii i korzystając z gosciny Anny (WIELKIE DZIĘKI ZA WSZYSTKO!) poznać trochę Belgrad, a własciwie Beograd. Nie sądziłem, że aż tyle łączy nasze narody. Widziałem, że mają totalną zajawkę na sport (któregos dnia w kablówce miałem basket na 5 kanałach naraz! na dwóch euroliga, na kolejnym liga bałkańska, na innym hiszpańska oraz magazyn nba). Kochają tam chyba wszystkie gry zespołowe, a zaskoczył mnie w głównym programie w porze 'prime time' mecz ligi mistrzów w... piłce wodnej.
Znalazłem nawet odpowiedni klip (podobno legendarnej) ekipy Beogradski Sindikat:


Teraz trochę mniej (a może nawet zbyt) poważnie w nawiązaniu do opływających w petrodolary, najdroższe samochody i ostre(czyt. wyuzdane) kobiety z klipów rosyjskich mój serbski faworyt, czyli Juice:

W powyższym klipie często pojawia się słowo 'polako'. Od razu rozwiewam wszelkie wątpliowsci. Dziewczyny nie podspiewują, że chcą Polaka. 'Polako' po serbsku znaczy 'powoli'...

Serbki są przepiękne. Chodząc po Beogradzie można skręcić kark, niestety (dla mnie) panuje tam kult macho. Jesli polubiliscie Juica to koniecznie sprawdźcie jeszcze ten numer, gdzie są lepsze dziewczyny, lepsze fury i lepsza kamera...

Ale Bałkany to nie tylko Serbia i nie tylko gangsterka (osobiscie nie zetknąłem się z tym problemem). Pojedźmy na zakończenie tego dosć długiego posta do Chorwacji, gdzie o swoim Zagrzebiu zarapuje (w klimacie który lubię) Stoka:


a na koniec kolejny pozytywny kawałek od Chorwatów z ACC:


odwiedzajcie Bałkany, bo warto...

/groh

PS. Nie zanudzam?!?!
wkrótce zajmę się "niesamowitym" zjawiskiem z Bałkanów - turbofolkiem

piątek, 13 lutego 2009

weekend za pasem

Super święto jutro, więc życzę wszystkim singlom tak dobrych bibek jak u rządzącego w Moskwie pana Timati:


oczywiście najlepiej U nas v Klubi:


udanego!

/groh


PS. wpisem tym początkuję nowy cykl "Słowiańska muza" - cudze chwalicie, swego nie znacie

piątek, 30 stycznia 2009

Rouge à Levres



Trafiłem sobie ostatnio na numer, który trafił w gusta me. Dobry bicik + dobry rap i to jeszcze Angol (Foreign Beggars) i Francuzi (Rouge a Levres. Sprawdźcie Hit That Gash!! , a ja szukam tego na placku ;)


Zainteresowałem się tymi Francuzami, bo serwują bardzo ciekawe połączenie dobrej nawijki i nowoczesnych bitów.
Ich myspace i lastfm.


Oto kolejny clip, tym razem "Ouai ouai":


na koniec jeszcze parę linków do zobaczenia dla zainteresowanych:
Rouge A Levres - Bogoss
Klip -Rouge à Levres (Grems) - merdeuse
Grems pokazuje, że nie tylko Smarki i Tede mogą rapować o najkach (świetny klip)

piona!

/groh

PS. ostatnio faktycznie nie było zbyt wielu wpisów, ale uwierzcie, że to cisza przed burzą...
FMAP 002 & FMAP 003 właśnie przyjechały do kraju!