Podczas zamieszania wokół JuNouMi Rec. EP vol.4 na wielu forach internetowych spotkałem się z pytaniami o płyty winylowe.
Dla mnie to najlepszy nośnik muzyki, pod wieloma względami. Myślę, że dla laików jak i tych, którzy kilka winyli w swej kolekcji mają, sporo wiedzy wniesie poniższy film. Przed Wami "Płyta winylowa" ze znanej serii Discovery Channel "Jak to jest zrobione" (How It's made).
Jak widać stworzyć winyl to nie prosta sprawa, co zarazem jest odpowiedzią na często zadawane pytanie "Dlaczego w Polsce nie ma tłoczni?". Ostatnio pojawiła się iskierka nadziei, bo fabryka w Pionkach (legendarny Pronit) zapowiedziała wznowienie produkcji winyli w niedalekiej przyszłości.
Audycja Kosmos już po raz kolejny pojawia się na naszym blogu, ale znów nie bez powodu.
Szef kosmicznego zamieszania, czyli Maceo nie tylko promuje dobrą muzykę jako disc jockey - jest też producentem (najlepszym przykładem ś.p. kolektyw Niewinni Czarodzieje i ich compostowy sztos "Inspiration").
Maceo po raz kolejny stanął w muzyczne szranki, tym razem z numerem Przaśnika ze zbliżającej się dużymi krokami EPki Azymic (FMAP 009).
Posłuchajcie Kinda Buoyant Thing (Kosmos Radio Re: Swing), który miał swoją premierę w zeszłą niedzielę w audycji Kosmos (trzeci numer w kolejności, zaraz po nowym Flying Lotusie! - cała tracklista w komentarzach).
Wkrótce cały krążek Przaśników na dwunastocalowym winylu. Na płycie obok premierowego materiału od En2aka i Bontone'a remiksy Igora Pudło (Skalpel), Zamaliego oraz oczywiście wspomniany Kosmos Radio Re: Swing.
Jokers Of The Scene remiksują Boy 8-Bit. Jest mrocznie i niepokojąco na początku. Transowo i hipnotyzująco potem. Jest epickio. Ale z drugiego planu ktoś puszcza do nas porozumiewawczo oko. Takich rzeczy szukam teraz w klubach.
Sukcesy gwiazd o afrykańskich korzeniach (M.I.A.), udane kolaboracje europejskich producentów z afrykańskimi wokalistami (Buraka Som Sistema) i w końcu ogromna popularność gatunku UK Funky, świadczą o swoistym renesansie afro beatu. O tym że artśyci coraz odważniej bawią się tą konwencją świadczyć może pojawienie się na scenie projektu The Very Best.
W skład grupy wchodzi pochodzący z Malawi wokalista Esau Mwamwaya oraz londyński duet producencki Radioclit. Orginalność "Najlepszych" polega na wzięciu na warsztat potencjalnie mocno przypałowego gatunku jakim jest afro pop, kojarzony zwykle z banalnymi wokalami i fatalnie brzmiącymi syntezatorami (Afric Simone forever!). Jednak klasa producentów i bezpretensjonalność wokalisty sprawiają, że The Very Best bliżej do artystów niezależnych niż do popowych prób zmierzenia się z tematem przez twórców pokroju Deep Forest (przyznaje - swego czasu namiętnie słuchałem). Tak więc są steel drumy ale akustyczne, są naiwne melodie ale w ciekawych aranżach i na intrygująco złamanych harmoniach. Wszystko to sprawia, że mamy wrażenie obcowania ze stylowo odświerzoną muzyką etniczną, a nie klubową muzyką z etnicznymi akcentami. Moim zdaniem zarówno koncept jak i wykonanie jak najbardziej w pytke :)
TUTAJ obejrzycie tytułowy numer z wydanego pod koniec zeszłego roku albumu Warm Heart of Africa z gościnnym udziałem wokalisty Vampire Weekend - Ezry Koeniga.
Poniżej drumowy remiks utworu Julia autorstwa B-complex:
A na koniec sprawdźcie co The Very Best zrobili z chyba najbardziej opiewanym remiksem zeszłego roku, czyli Florence + The Machine "You got the love" autorswa The xx. Do posłuchania na stronie XLR8R magazine TUTAJ.
Wspomniałem już kiedyś o wznowieniu tłoczenia, lubianych w pewnych kręgach, winylowych kompilacji rapowych pod szyldem JuNouMi Records.
Po okresie, w którym hiphopolo zapanowało w polskich mediach nadeszła spodziewana odwilż, która w moich oczach tylko korzystnie wpłynęła na "jakość polskiego rapu".
Pomysł na "rezurekcję" JNM pojawił się nagle (pod koniec zeszłego roku) i przyznam, że szybkość wprowadzenia jego w czyn bardzo mnie zaskoczyła (in plus). Tym razem zacząłem kompletowanie składu głównie od producentów, których cenię i tak zostało nagranych 10 eksluzywnych numerów. Mieszanka doświadczenia z młodością :)
Wracamy do korzeni: label projektuje nasz człowiek Supa (ten od pierwszych trzech składanek), mastering robi Noon (w swoim studiu audio-games), a winyl będzie żółty.
Ponieważ tracklista nie jest jeszcze ułożona, zostanie ona podana w późniejszym terminie. Teraz mogę podzielić się alfabetyczną listą producentów i raperów. Spróbujcie obie listy złożyć w całość sami.
na bitach: Dj Twister, Kixnare, Mej, Metro, Patr00, Returners, Roux Spana, Snobe, Święty Mikołaj, Webber.
na mikrofonach: Janek, Kasina, Łona, Mej, Mes, Mi-La, O.S.T.R., Patr00, Piter Pits, Pjus, Prof, Rymek, Smark, Stasiak, Te Tris, Temzki, Wnkz.
Teraz wszystko w rękach (i uszach) Noona, u którego zgromadzony jest cały materiał. Planujemy w przyszłym tygodniu puścić całość do tłoczni.
Wkrótce podam oficjalną tracklistę i dla niecierpliwych promomix.
Jakoś nie miałem czasu, ani naprawdę gorących pomysłów na wpisy na blogu ostatnio. Nie oznacza to jednak, że nie słuchałem niczego ciekawego. Spośród parunastu setów przesłuchanych w ostatnich tygodniach, dwa utkwiły mi w pamięci. Postanowiłem więc polecić je wszystkim tutaj.
Pierwszy to świetny set na rozgrzewkę przed imprezą, autorstwa Andrew Rossa ze wspominanych tu nie raz przeze mnie Nacho Lovers. Dobrze zmiksowana i bardzo klimatyczna mieszanka - głównie nowego disco i klasyków lat 80 w stylu The Cure, czy Depeche Mode. Do ściągnięcia TU. Traklista w komentarzach.
Drugi to mroczny i dynamiczny set niejakiego Tayo - DJa i producenta z Londynu. Tym razem dużo garaży, breakbitów i dubstepu. Wszystko najwyższej próby, w sam raz na drugą połowę imprezy, kiedy w klubie wszyscy już wprowadzili się w stan szaleńczego upojenia.
Brakuje mi tylko miksu, który porwie mnie już po biforze, ale przed kompletnym zatraceniem. Miałbym wtedy swoje idealne party na marzec 2010. Ktoś ma jakieś pomysły?
Nadszedł czas na kolejny JuNouCast. Tym razem polsko-irlandzki miks prosto z gościnnego Dublina!
Z Sonarssonem znamy się już kilkanaście lat. Chodziliśmy do jednego liceum we Włocławku. Od zawsze kojarzę go z winylami i techniczną muzyką.
Poza graniem jako DJ nasz bohater zajmuje się produkcją, czego efektem było kilka dwunastek dla takich wytwórni jak Vernacular (Austria), Ignition Technician (UK) i German 1220.
Od kilku lat Sonarssona mieszka i grywa w Dublinie, a w przyszłości planuje przenieść się do Brazylii (gdzie miał już okazję stanąć za gramofonami).
Niejaki Tim Noakes, czyli edytor muzyczny angielskiego magazynu Dazed & Confused, przygotował nie lada gratkę dla fanów szeroko pojętej elektroniki.
Przed Wami miks "Electronica 2000-2009", który jak sama nazwa wskazuje dotyka muzyki z minionej dekady. Było w czym przebierać (autor przyznał, że już skondensowana shortlista miała 11 godzin!). This has been the decade where bedroom producers truly came into their own, from Prefuse 73 and Flying Lotus, to Burial and The Streets. We've seen the birth of grime, Ed Banger electro , dubstep, glitch hop...
Tim ostatecznie ograniczył się do dwu i pół godzinnej muzycznej podróży, do której odbycia bardzo zachęcam. Co tu dużo pisać - świetna selekcja! Przed Wami siedemdziesiąt numerów z początku XXI wieku. Just sit back and relax!
Zbliża się oscarowa noc (7. marca). W pełnym metrażu dzieję się na pewno sporo, ale tym razem chciałem Wam zwrócić uwagę na film nominowany w trochę mniej prestiżowej kategorii: Best short film (animated).
Przed Wami produkcja ekipy H5 (François Alaux, Hervé de Crécy i Ludovic Houplain) o wiele mówiącym tytule Logorama. Świetna animacja bazująca na znanych logotypach. Mnie szczególnie urzekł czarny charakter - Ronald McDonald.
Stawiam browara temu kto zliczy ile brandów pojawia się w tym 15-minutowym filmiku. :)
Niestety nie doszukałem się tam logo JuNouMi Crew, ale mam nadzieję że na następne Oscary, gdzieś się załapiemy...
Cóż. Mam słabość do słodkich dziewcząt o anielskich głosach, śpiewających popowe piosenki. Dziś rano na przykład w drodze do pracy zakochałem się (platonicznie rzecz jasna) w przeuroczej Pani nazwiskiem Ellie Goulding. Dziewczyna robi konkretne zamieszanie na wyspach. Zaledwie kilka dni temu ukazał się jej debiutancki album zatytułowany Lights, a już okrzyknięta została objawieniem 2010 roku i zgarnęła nagrodę krytyków na 2010 BRIT Awards. Poniżej dubstepowy remiks singlowego hiciora Starry Eyed, autorstwa nijakiego Jakwoba:
A że Ellie poza tym że jest ładnie promowana faktycznie potrafi też ładnie śpiewać przekonacie się słuchająć akustycznego wykonu numeru w BBC Radio 1:
Przyznam, że podkradli nam tym teledyskiem dwa pomysły na klip Sonar Soula: - samochodowy pościg po pustyni ze strzelaniną - zatrudnienie Bruce'a Willisa
Gorąco polecamy kolejny koncert orkiestry ogarnianej przez naszego człowieka Czikena aka Sonar Soula.
Nazwa pochodzi od miejsca, w którym owa orkiestra koncertuje - warszawskiego klubu Confashion (ul. Moliera 2/4).
Za projektem kryje się aż dziewięcioosobowy zespół muzyków grający standardy muzyki rozrywkowej w klubowych aranżacjach. Bazuje on na składzie grupy Jazzavie (poprzedni projekt Czikena), poszerzonym o sekcję dętą, perkusistę i Vj’a.
W jutrzejszym repertuarze takie oto smaczki:
soft cell - tainted love tears for fears - shout bronsky beat - smalltown boy ian hammer - crocket's theme the prodigy - voodoo people depeche mode - enjoy the silence
Jutro w Huśtawce, przy Brackiej 20a, w Pałacu Brzozowskich, w Warszawie odbędzie się pierwsza impreza z cyklu "Funky Mamas And Papas Presensts". Zagram ja, czyli DJ Fil, i DJ Groh. Jako że wystąpimy pod funkowym szyldem, puścimy kawałki raczej w retro-organicznym wydaniu, ograniczając zapędy do grania house'owych bangerów. Nie oznacza to jednak, że zabraknie rzeczy świeżych - nowego disco i breaków będzie sporo.
Piątkowa impreza ma być wstępem do dłuższego, comiesięcznego cyklu, na którym grać będą z nami goście: związani z Funky Mamas And Papas albo bliscy funkowej stylistyce. Jutro zaprezentujemy jednak po prostu samych siebie.
JuNouMi Crew to kolektyw skupiający DJ-ów, producentów, wydawców i grafików, założony w 2004 r. Członkowie związani są z kilkoma niezależnymi wytwórniami płytowymi, specjalizującymi się wydawaniu płyt winylowych: hip-hopowej JuNouMi Records, funkowej Funky Mamas and Papas Recordings oraz elektronicznych Razzmatazz Records i KOH-I-NOOR Records.
W skład JuNouMi Crew wchodzą: Groh (DJ i wydawca), Fil (DJ), Link (DJ), Buszkers (DJ), Sonar Soul (DJ i producent), Miss Groove (DJ), Jonkpa (DJ), Yoma (DJ, grafik i producent), Szatek (DJ), Zbir (grafik), Prezes Fondue (Prezes)