niedziela, 7 listopada 2010

Wernisaż i imprezka



W środę 10 listopada, jako Funky Mamas And Papas Soundsystem, zagramy z Grohem imprezkę po wernisażu w nowym-strarym lokalu "Jaś i Małgosia" w Warszawie, przy al. Jana Pawła 57. Najpierw więc chwila na kulturę, potem czas na zabawę. Pamiętajście, że w czwartek jest święto, więc wcześnie iść spać nie będzie trzeba.

Oto opis wydarzenia:

Monstfur to arcymistrzowie szablonu, grupa doskonale znana wielbicielom street artu. Ich realizacje można zobaczyć na ulicach Warszawy - przy Moście Śląsko-Dąbrowskim, na Rondzie Sedlaczka, na ścianie w Parku Zachodnim, na stacji kolejowej Żwirki i Wigury. Cześć z nich powstała w ramach festiwalu Street Art Doping i akcji Szablon Dżem. Ale Monstfur działa nie tylko na ulicy. W Jasiu &Małgosi zobaczymy kolekcję ich malowanych win...yli. Podczas wernisażu wystawy „Podziemne nagrywki” odbędzie się też aukcja. Po wszystkim o godz. 22 rozpoczynamy imprezę, na której zagra Funky Mamas&Papas Soundsystem.

Wejście na wernisaż (godz. 20) bezpłatne, na powernisażową imprezę (godz. 22) - 5 zł.

Finisaż wystawy - 4 grudnia

A teraz kilka słów od Monstfura: „Interesują mnie przede wszystkim realizacje na ulicy. Tam znajduję najbardziej wdzięczne obiekty do aranżacji, uwzględniając współgranie zastanego otoczenia ze swoim wkładem. Interesuje się interakcjami w jakie wchodzi farba z zastanym podłożem. Uważam, że obraz wstawiony na ulicę zaczyna
swój żywot. Pozostawiony „bez opieki” pięknie koroduje i wdzięcznie oddaje się wszelkim ingerencjom, których nie uważam za dewastację. Skoro żyje to i w końcu umiera. Być może przy okazji, obok szablonowego miksowania obrazów i symboli,
opowiadam po prostu o człowieku i dziwnym świecie w jaki został
wrzucony. Być może dzielę się przy okazji swoimi osobistymi
fascynacjami... Obok ulicznych działań równolegle maluję też w
pracowni. Stosuję blachy, które znajduję np. na złomie. Wykorzystywane jest niejednokrotnie zastane podłoże – tlenek żelaza, korozja, resztki liternictwa z blach informacyjnych, pozostałości po czymś co już nie funkcjonuje, ale też zdarzają się płótna, kartony czy w końcu winyle”


A tu: strona imprezy na fejsie.

Zapraszamy serdecznie!

DJ Fil

2 komentarze:

Adam pisze...

nie mogę tam być, będzie gdzieś chociaż kilka zdjęć tych winyli?

fil pisze...

Myślę, że na zdjęcia będzie można trafić. W każdym razie wystawa trwa 4 grudnia, więć jest czas, żeby ją odwiedzić.