A tu jeszcze zdjęcie ex-papierza, wykonującego tenże utwór podczas jednej z wielu pielgrzymek do odległych zakątków świata. Wspiera go nieznana bliżej wokalistka o azjatyckich rysach oraz dziecięcy zespół taneczny. Ex-papierz podobno nigdy nie chciał dać nikomu mikrofonu, kiedy leciał refren - zawsze śpiewał sam. Akurat ten moment uwieczniono na fotografii:

Marzę o zdobyciu tego na winylu. Na szczęście mp3 już mam. Wyobraźcie sobie tłum na imprezie śpiewający refren. Dałbym wiele, żeby coś takiego zobaczyć.
Pozdro!
Fil

8 komentarzy:
"ex-papierza"
ekhem.
a numer kozak. swego czasu wklejalem u siebie mp3. pzdr
mega numer!
God is a DJ
:D
hehe...Bisti hejter Fila :P
jestem tylko wyczulony na ortografy,tyle ;-)
"ex-papierz" to celowo niepoprawna zrzynka z angielskiego; w kontekście Wojtyły brzmi nieźle :)
mógłby ktoś dać link do utworu w mp3 ? Badz przesłac na adres 33.magik@gmail.com
Prześlij komentarz