Wpadłem dziś na bardzo ciekawy teledysk słynnych Skandynawów z Röyksopp:
To tegoroczny singiel, ale to nie jedyny świetny klip w kolekcji Purchawek (nazwa zespołu jest stylizowaną wersją norweskiego słowa "røyksopp", które dosłownie można przetłumaczyć jako grzyb dymny i po norwesku oznacza purchawkę).
Jednym z mych ulubionych klipów wszech czasów jest Eple (2003):
Jeśli lubicie ten klimat to z przyjemnością posłuchacie royskoppowego remixu utworu "Cry Baby" Spillera:
Na koniec polecam ciekawy remiks numeru z samej góry posta, czyli ostatniego singla Norwegów "Happy Up Here" autorstwa Datasette'a (tym razem bez klipu):
miłej niedzieli,
/groh
PS. dla wszystkich, którzy mają problemy z drukarkami nowy klip z wytwórni Hospital:
Belgia. Otóż jak się okazuje kraj ten wydał na świat nie tylko świetnych mushupowców (patrz post poniżej) ale również całkiem konkretnych świrów jeśli chodzi o sprzęt studyjny. Totalnie zajaralem sie analogowymi filtrami belijskiej manufaktury dzialajacej pod nazwą Sherman. Sprawdźcie w jaki cudowny sposób te dzikie maszyny potrafią rozpieprzać dźwięki:
a tutaj filmik dla tych co potrzebują zobaczyć żeby uwierzyć (Sherman w konfrontacji z Elektron Machinedrum):
Dobra, 800 dolców to w czasie kryzysu konkretny hajs ale postanowiłem nie zapłacić stoenowi a zdobyć takiego potwora! może uda się nabyć wersję z zasilaniem na korbę... :)
pozdro cziken
p.s. fil swoim majspejsowym debiutem zmobilizował mnie do odświerzenia mojego spejsa... wrzuciłem kilka nowych numerów... zapraszam
Wizyta Zamaliego była bardzo udana, szczególnie jej warszawska część. Belg pokazał się z bardzo dobrej strony, a na dowód jego świetnej selekcji mam krótki hiphopowy miks, który Zamali nagrał dla hiszpańskiego radia.
FMAP 004 z Zamalim już do kupienia w sklepie SideOne.
Granice inspiracji to jeden z tych tematów, który ciągle do mnie powraca. Zaczęło się pewnie od Daft Punka, który bez najmniejszych problemów wykorzystywał kilkunasto sekundowe fragmenty utworów mniej lub bardziej znanych artystów. To co było dla mnie wtedy szokiem zasadniczo nie przeszkadzało nikomu i pozwoliło osiągnąć im status totalnych ikon pop kultury.
Większość z Was pewnie kojarzy Banksego i jego super mocny, ironiczny styl. Gość odniósł niewątpliwy sukces artystyczny i komercyjny. Jest ikoną street artu. Wszystko byłoby ok, gdyby nie Blek Le Rat. Francuski graficiarz, który w latach 80-tych tworzył niemal dokładnie to samo co Banksy.
Blek Le Rat Banksy
Porównując ich twórczość ciężko mówić o niewinnej inspiracji. Banksy po prostu skopiował styl Blek Le Rata, trochę go rozwinął i udoskonalił i sprzedał jako swój autorski produkt.
Blek Le Rat Banksy
Blek Le Rat Banksy
itd.
Efekt końcowy jest taki, że o Banksym wie cały świat a o Bleku garstka zagorzałych fanów.
Niech puentą dla tego posta będzie słynna wypowiedź Picassa:
To wzruszające logo majspejsa wrzucam tu dlatego, bo przyszedł czas na poważną zmianę w życiu. Pora na serio polansować się trochę w necie i pokazać światu własny profil. Wpisy na blogu już mi nie wystarczają ;)
Sprawdźcie więc, zaproście do znajomych, napiszcie komenatarz:
Imprezy z Zamalim to już historia. Powinniśmy napisać porządną relację i zamieścić fotki (kto ma, niech przysyła!) - bo działo się dużo i było naprawdę nieźle. Mam nadzieje, że to już niedługo.
Tymczasem, jako ciekawostka, nasz wywiad w radiu Planeta FM z zeszłego piątku. O Zamalim, o Funky Mamas And Papas Recordings, o graniu imprez - głównie Groh, ja się czasem wcinam:
Miłego słuchania naszych niskich głosów i przeciętnej dykcji ;)
Pozdro!
Fil
P.S. Płyta z dwoma trakami Zamaliego, sygnowana jako FMAP004, już jest u mnie. Ale oficjalną notkę - co, gdzie i jak - zamieścimy tu jeszcze za chwilę, jak tylko poroznosimy i powysyłamy siódemkę tam, gdzie trzeba.
Dzisiaj tracąc czas na internetach trafiłem na grupę the29nov. Robią teledyski. I prawdopodobnie są z Niemiec. I tyle udało mi się dowiedzieć. Jak ktoś znajdzie więcej informacji to gratuluję, ja nie mam siły szukać na 47 stronie google.
Zwrócili oni moją uwagę, bo robią klipy dla nie byle kogo. ;) Lista jest bardzo długa, klipy całkiem fajne (chociaż bez większej podjarki) a kawałki najlepsze...
I tak zrobili klip dla mojego zeszłorocznego dubtechowego faworyta, pana Roda Modella. Panie i Panowie - Deepchord presents Echospace.
Jest też Harmonic 313!
No i Flying Lotus, którego ostatnia płyta i singiel z remixami są przyczyną mego bankructwa...
Nie będę wklejał więcej bo miejsca by mi nie starczyło. ;) Na profilach na dailymotion i vimeo można znaleźć jeszcze klipy m.in. Underground Resistance, Can, lambic², Serge Gainsbourg, Kettel, The Black Dog, Dan The Automator & DJ Shadow, Ben, Klock, Sonic Youth, Monolake czy Autechre. A tutaj jeszcze więcej klipów...
Werk Discs, jeden z moich ulubionych labeli ostatnimi czasy (m.in. Lukid, Zomby, Actress, Disrupt), wystartował z bardzo mrocznym i enigmatycznym sublabelem o nazwie Thriller. Jak na razie wydał on dwa single, oba bez podanych artystów/twórców. Jedynie nazwy tracków. W sumie ostatnimi czasy jest na to moda, zwłaszcza przy wydawnictwach powiązanych z berlińskim sklepem Hardwax (vide EQD czy WAX). Ale wracając do Thrillera...
Tak Boomkat opisuje pierwszy singiel "BBQ/Genie" - "Making use of raw ingredients supplied by R&B, Disco and Hip Hop, the sound of the label lies somewhere between the malfunctioning wooziness of Rustie, the low-end sentience of Kode 9 and the smartarse plunderphonics of MF Doom."
Sprawdźcie sami BBQ!
Drugim singlem jest "Swarm/Hubble". Tym razem już inna para kaloszy, szybsze tempo, chociaż klimat podobny - mrok i brud. Po raz kolejny pozwolę sobie zacytować Boomkat i jego opinie nt. strony A czyli kawałka Swarm - "Cleverly running on a deeply swung 120bpm pace, but mushed into a halftime shift, this cut is purely intensified rave goodness with a jagged hacksaw synthline sounding like the bastard offspring of Belgian New beat force fed Drexciya, Zomby and Rustie records. The energy on this track is compressed into a slow rolling juggernaut of immense heaviness that cannot fail to shock any dancefloor into next week."
Nie wiem czy kiedykolwiek zagrałbym te numery na imprezie, ale naprawdę warto zwrócić uwagę na te wydawnictwa bo z pewnością są to świeże i oryginalne dźwięki.
JuNouMi Crew to kolektyw skupiający DJ-ów, producentów, wydawców i grafików, założony w 2004 r. Członkowie związani są z kilkoma niezależnymi wytwórniami płytowymi, specjalizującymi się wydawaniu płyt winylowych: hip-hopowej JuNouMi Records, funkowej Funky Mamas and Papas Recordings oraz elektronicznych Razzmatazz Records i KOH-I-NOOR Records oraz U Know Me Records.
W skład JuNouMi Crew wchodzą: Groh (DJ i wydawca), Fil (DJ), Link (DJ), Buszkers (DJ), Sonar Soul (DJ i producent), Miss Groove (DJ), Jonkpa (DJ, wydawca i producent), Yoma (DJ, grafik i producent), Szatek (DJ), Zbir (grafik), Prezes Fondue (Prezes)