Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalifornia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalifornia. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 sierpnia 2010

Brzydkie Kaczątka


Już za tydzień ciekawe wydarzenie dla wszystkich fanów pozytywnego hip-hopu i dobrej zabawy. Na zaproszenie naszych szalonych przyjaciół z Break da Funk na dwa koncerty do Polski zajrzy legendarna ekipa Ugly Duckling z Long Beach (oczywiście w Kalifornii!).



Piątek w Warszawie, a w sobotę w Poznaniu - będzie się działo!


"Wydali 5 albumów, wystąpili w ponad 30 krajach. Wypracowali własny styl i brzmienie rozpoznawane przez wszystkich fanów hip hopu i funku. Dzięki żywiołowym i pełnym energii koncertom zyskali przydomek „Beastie Boys z zachodu”. I nie chodzi wyłącznie o kolor skóry ale głównie o humorystyczne i bez zadęcia podejście do muzyki. Bez złota, przepychu i bling bling. Czysty „fun” i frajda z zabawy słowem i dźwiękiem. Za to kochają ich fani na całym świecie.

Stylem nawiązują do złotej ery hip hopu lat 90tych. Fundament muzyczny stanowią sample i skrecze, w warstwie tekstowej znani są z inteligencji i humoru. Wzorują się takimi twórcami jak Run DMC, Eric B. & Rakim, EPMD, A Tribe Called Quest, De La Soul, Jungle Brothers, Boogie Down Productions czy Public Enemy."




Oglądając ich klipy (sprawdźcie koniecznie "Smack") zaczynam się zastanawiać kto jest bardziej szalony: Ugly Duckling czy Break da Funk. Wątpliwości rozwiane będą już w następny weekend.

Wszelkie szczegóły znajdziecie na stronie BdF. My dajemy patronat!

JuNouMi Crew poleca!

piątek, 20 sierpnia 2010

Eskmo


Do notki o Eskmo przymierzałem się już od dłuższego czasu. Brendan Angelides, bo to on kryje się pod wspomnianym pseudonimem, mieszka w San Francisco (zaczynam mieć obsesję na punkcie Kalifornii), wydał już sporo krążków i remixów dla nie byle kogo: Ancestor, Mothership, Planet Mu, Warp, Ninja Tune...

W tej ostatniej lada chwila (4.10.10) ukaże się pełen album artysty, którego elektroniczne produkcje ciężko jednoznacznie szufladkować. Zobaczcie klip do pierwszego singla "Cloudlight" (w roli głównej sam Brendan), który jest dobrym wprowadzeniem do oryginalnego i głębokiego brzmienia spod znaku ESKMO:



Jeśli lubicie gdy dobrze pracują u Was głośniki to polecam jeszcze dwa single pana Eskmo: "Lands and bones" (Warp 2010) z udziałem hipnotyzującej Swam oraz "Let them sing" (Planet Mu 2009).





"Lands and bones" to mój pierwszy winyl Brendana i jestem pewien, że nie ostatni.

Jeśli wciąż Wam mało to ściągnijcie mix Colorbrain [ściągnij], który składa się wyłącznie z produkcji ESKMO, a nagrany został dla Brainfeedera, z którym nasz bohater często współpracuje.



Do pełnego obrazu warto nadmienić o kolaboracji Eskmo z zasłużonym Amonem Tobinem, jako “Eskamon”.

Dla dociekliwych majspejs, Twitter i oficjalna strona Eskmo.

Miłego,

groh

piątek, 6 sierpnia 2010

The sound of the police


Lato w pełni zatem zachęcam do zapoznania się z bardzo letnim, bo inspirowany dźwiękami z Afryki i Ameryki Południowej miksem od wirtuoza gramofonów z Kalifornii - Cut Chemista.

Miks nazywa się "The sound of the Police" i wydany został, jako pełen album (LP) podzielony na dwa 20-minutowe tracki. CD powstało z okazji występu Cut Chemista przed legendarnym etiopskim jazzmanem Mulatu Astatke.

"This CD was born out of a live performance I did solo that I never intended to put out, but it went over so well"

40 minut, które pozwolą zapomnieć o polskim futbolu i sporach wokół wiecie czego.

Oto oficjalna zapowiedź:
<a href="http://cutchemist.bandcamp.com/track/adidas-to-addis">Adidas to Addis by Cut Chemist</a>


Miłego!

g.

czwartek, 24 czerwca 2010

AFTA-1

Do napisania tego posta zainspirował mnie Teielte, który polecił mi sprawdzić bohatera niniejszego wpisu. Warto było.

Muszę przyznać, że ostatnio Kalifornia mnie onieśmiela. Chcę Wam pokazać kolejnego wybitnego producenta z tej gorącej nie tylko temperaturowo części globu. Oto AFTA-1. Zapraszam w kolejną podróż w klimatach Hip-Hop/Electronica/Experimental.


Z tego co zdążyłem się zorientować to nasz bohater wydaje swoją muzykę sam, osobiście dbając zarazem o jej szatę graficzną. Jego wyśmienite FORM LP możecie kupić w digitalu i na limitowanej... kasecie! Tak, dobrze przeczytaliście - NA KASECIE. I zobaczcie jak wydanej:



Album FORM jest zdecydowanie godny uwagi nie tylko ze względu na sposób wydania, o czym możecie przekonać się odpalając wszystkie 11 tracków w poniższym playerze. Warto wydać 7 dolców (lub 30 za kasetę), żeby mieć poniższy materiał na własność.

<a href="http://afta1.bandcamp.com/album/f-o-r-m">1. Prelude To MeMeaningWE by AFTA-1</a>


Niestety nie mogę znaleźć FORM na winylu...

Jeśli tajemnicza postać AFTA-1, wszechstronnie uzdolnionego reprezentanta beat generation, zaintrygowała Was to zapraszam na jego oficjalną stronę, majspejsa i (wciąż mało docenianego w Polsce) twittera.


miłego odsłuchu,
groh

wtorek, 30 marca 2010

Come on over

Breakestra (którą bardzo lubię) powróciła z kolejnym ciekawym albumem pod koniec zeszłego roku.



Właśnie ukazał się klip promujący owe wydawnictwo kalifornijskich, funkowych wyjadaczy. Oto Come on over (na mikrofonie Afrodyete).



Przy okazji wrzucę inny sztos z Dusk till dawn LP.
10-breakestra-posed to be (feat. chali 2na mix master wolf and dj dusk)

Swoją drogą zawsze zastanawiałem się jak taka Kalifornia może dawać tyle dla świata muzyki. Jedna ze wskazówek, która po części naprowadza mnie na rozwiazanie owej zagadki wpadła na mnie sama. To proste dane stytystyczne tego amerykańskiego stanu: ludność - 36 457 549, powierzchnia - 410 000 km² (Polska dla porównania, odpowiednio 38 173 000 i 322 575 km²).
Przyznam bez bicia, że nie sądziłem, że Kalifornijczyków jest aż tylu (z czego 12mln w samy LA). Co nie zmienia faktu, że Polacy muzycznie świata nie podbijają, czas to zmienić. Zróbmy tutaj drugą Kalifornię :)

Do roboty!

groh


Bookmark and Share