Znajomy (pozdro Sonny!) uraczył mnie ostatnio konkretnym filmikiem, będącym zapisem fragmentu koncertu Jamesa Browna. Król wywołuje z publiczności Michaela J. i Prince'a i zaprasza ich na scenę. Michael jak to Michael, wczuwka na majku, moonwalk itd... ale sprawdźcie co wyprawia Prince! :)
pozdro
cziken
OFF Festival z kolejnymi ogłoszeniami
3 tygodnie temu