Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dam Funk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dam Funk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 marca 2011

Autopromocja z śledzikiem w tle


Chciałbym Was poinformować o dwóch notkach w sieci, w których pojawia się kilka słów mego autorstwa.

Najpierw zapraszam do lektury obszernego, ale i bardzo ciekawego artyukułu o kilku polskich wytwórniach niezależnych (w tym U Know Me Rec.), który znajdziecie na stronach serwisu Era Music Garden.


Drugi strzał to fotolog o wiele mówiącym tytule Vinyle Reda, gdzie miałem okazję wspomnieć o moich ulubionych płytach.

A ponieważ dziś Śledzik (jak w moich stronach mówi się na ostatni dzień karnawału) to dla wszystkich pijących genialny klip z dedykacją (ku przestrodze) :)



Na zdrowie!
groh

poniedziałek, 29 listopada 2010

Dam MED


Za oknem zamieć, więc dla równowagi dwa klipy, na których króluje słońce, a do tego trzech gorących ziomali w T-shirtach lub okularach przeciwsłonecznych: MED, Aloe Blacc i Dam Funk. Innymi słowy Stones Throw prezentuje!





Dodam, że oba powyższe kawałki wyszły niedawno na winylowych singlach (które z przyjemnością zakupiłem).

Nie pozwólcie wyginąć winylom!

g.

poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Dam Funk sfilmowany

Z cyklu "przeżyjmy to jeszcze raz" zapraszam do obejrzenia relacji z koncertu Dam Funk & Master Blazter, który odbył się 30.07.10 w warszawskim klubie Powiększenie.


Wielka piona dla ekip Club Collab i Na Stare Milion za zorganizowanie tej niezwykłej imprezy i umożliwienie mi upamiętnienia tego magicznego wieczoru na taśmie wideo. Jako że jest to mój debiut w roli operatora i początki montażysty mam świadomość, że moje dokonania mogłyby zostać srodze zjebane przez pierwszego lepszego studenta filmówki. Dlatego będąc totalnym laikiem jeśli chodzi o tajniki sztuki filmowej, zacytuję w tym miejscu słowa bohatera wieczoru:

It’s my life, I do the fuck I want!

Tak więc po moim filmowym debiucie możecie się spodziewać takich atrakcji jak wszechogarniająca ciemność, chaotyczne prowadzenie kamery, brutalne manewry zoomem, kiczowate efekty typu Glow, Dazzle i Light Rays, a wszystko to skręcone z jednego miejsca, jedną, 20-letnią kamerą, na bezwzględnie najbardziej lou-fajowym nośniku jakim jest kaseta VHS.

Życzę miłego odbioru.



pozdro
cziken

p.s. Na obszerną relację tekstową z wydażenia zapraszam na blog Sebola.

wtorek, 20 lipca 2010

Dam Funk w Polsce


JuNouMi Crew poleca

Trzeba przyznać, że miłośnicy dobrej muzyki w te wakacje nie mają prawa się nudzić. Jedną z dat, którą każdy obeznany we współczesnej muzyce słuchacz zaznaczyć powinien na czerwono, jest 30 lipca. Tego dnia w warszawskim Powiększeniu wystąpi jeden z najgorętszych artystów ostatnich kilkunastu miesięcy, zgodnie ceniony zarówno przez chudych hipsterów, jak i hardkorowych zwolenników westcoastowego hip-hopu. DâM-FunK, wydający w kultowej wytwórni Stones Throw, zagra w Warszawie razem ze swoim zespołem Master Blazter. Artysta określany mianem "ambasadora boogie funk'u", od lat jest jednym z największych na świecie kolekcjonerów i znawców syntezatorowego brzmienia z lat 80. Jego muzyka to niezwykle nowatorska mieszanka dorobku takich artystów jak Prince (z wczesnego etapu działalności), The Time, Mtume, Midnight Star z dokonaniami mistrzów G-funku i współczesnej elektronicznej alternatywy. Twórczość DâM-FunKa swobodnie pokonuje granice gatunków i szufladki subkulturowe.

DâM zaczynał dawno temu, terminując u muzyków legendarnych formacji Shalamar i The Whispers. Jako muzyk sesyjny dogrywał partie klawiszy i perkusji do produkcji modern-funkowej wytwórni Solar Records, a następnie westcoastowego rapu takich kotów jak Ice Cube, Mack 10 czy MC Eiht. Budował jednocześnie swój warsztat oparty na analogowych automatach perkusyjnych i syntezatorach . Parę lat temu odkryty został przez szefa Stones Throw - DJ Peanut Butter Wolfa i wzięty pod skrzydła tej jednej z najbardziej szanowanych niezależnych wytwórni na świecie. W 2009 roku wydał dla niej doskonale przyjęty dwupłytowy album Toeachizown, który przypieczętował jego pozycję jako jednego z najbardziej cenionych współczesnych producentów tzw. "czarnej muzyki". Ukłonem w stronę kolekcjonerów winyli był niespotykany na rynku wydawniczym pakiet 5 tytułowanych "rozdziałów" na osobnych płytach, długo oczekiwany przez fanów i szeroko komentowany przez recenzentów.



Wystarczy kilka minut na Youtube by nie móc doczekać się warszawskiego występu DâM-FunK & Master Blazter. Nareszcie prawdziwy koncert (nie żaden DJ Set) z prawdziwymi muzykami, prawdziwą duszą, prawdziwie elektryzującym kalifornijskim funkiem.


Kto: DâM-FunK & Master Blazter
Kiedy: 30 lipca 2010
Gdzie: Klub Powiększenie, Nowy Świat 27, Warszawa
Po ile: 39 zł (przedsprzedaż) / 49 zł
Start: 20:00

Support:

DJ Hubson / TenTyp Mes [Alkopoligamia dj set]
Eltron John [Red Bull Music Academy / Koh-I-Noor / Ktoś Cię Kocha]
Kixnare [Kollage / Funky Mamas & Papas]
Club Collab
Grupa Biznes


Bilety dostępne są w przedsprzedaży on-line na stronie www.shortcut.pl oraz w stacjonarnych bileteriach Shortcut m.in. w klubie Powiększenie.

Liczba dostępnych biletów ściśle limitowana, pula w przedsprzedaży = 100.

Let the funk be with you!

groh