
Pojawił się ostatnio nowy miks firmowany przez nowojorski Fool's Gold. Tym razem hip-house'owy set przygotowała nieznana mi wcześniej didżejka Gina Turner. Wygląda na sympatyczną dziewczynę i na pewno ma dobrą rękę do fajnych kawałków. Połączenie klasyków z Chicago w stylu Steve'a Silk Hurley'a, Fast Edddiego, czy Jungle Brothers z rzeczami całkiem nowymi, jak chociażby reklamowanym parę postów niżej Riva Starr, dla mnie jest ekstra. Nawet jeśli sam miks nie powala techniką składania.
Do szczęścia zabrakło mi tylko tego klasyka:
Foolcast 003 - Gina Turner “Daaamn Gina!” do ściągnięcia tutaj. Tam też więcej informacji o autorce. Traklista, tradycyjnie, w komentarzach.
Pozdro!
Fil