W niedzielę wybory do Parlamentu Europejskiego. Jeśli ktoś ma czas i ochotę, niech głosuje na ulubioną gębę z ulubionej partii. Nie moja sprawa. Jedyną rzeczą, która ujęła mnie w trakcie nie specjalnie ekscytującej kampanii wyborczej, są spoty Polskiej Partii Pracy. Bynajmniej nie zamierzam na nich głosować, bo to banda konkretnych radykałów. Ale prostota, bezkompromisowość i siła ekspresji nie pozwala nie wzruszyć się pomysłowością tych klipów. Polecam.
w ogóle wszystkie spoty reklamowe tej kampanii wyglądają na wczesne 90's...zabawne
OdpowiedzUsuńpierdole. i jenbiie mni eoto.
OdpowiedzUsuńkupili mnie! ;)
OdpowiedzUsuńktos tu czyta mojego bloga ...
OdpowiedzUsuń