środa, 3 czerwca 2009

PPP

W niedzielę wybory do Parlamentu Europejskiego. Jeśli ktoś ma czas i ochotę, niech głosuje na ulubioną gębę z ulubionej partii. Nie moja sprawa. Jedyną rzeczą, która ujęła mnie w trakcie nie specjalnie ekscytującej kampanii wyborczej, są spoty Polskiej Partii Pracy. Bynajmniej nie zamierzam na nich głosować, bo to banda konkretnych radykałów. Ale prostota, bezkompromisowość i siła ekspresji nie pozwala nie wzruszyć się pomysłowością tych klipów. Polecam.





O polityce na blogu jeszcze nie było, co?

I nigdy nie będzie za wiele, mam nadzieje.

Pozdro!

Fil




Bookmark and Share

4 komentarze:

  1. w ogóle wszystkie spoty reklamowe tej kampanii wyglądają na wczesne 90's...zabawne

    OdpowiedzUsuń
  2. pierdole. i jenbiie mni eoto.

    OdpowiedzUsuń
  3. kupili mnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ktos tu czyta mojego bloga ...

    OdpowiedzUsuń