środa, 13 października 2010

Coma Cat (video)


Chciałoby się rzec, iż nigdy nie jest za późno na klip do dobrego numeru. Szczególnie gdy chodzi o tak letni klip podczas tak mroźnej jesieni.



Tensnake'a przedstawiać chyba nie trzeba, a "Coma Cat" to szlagier jakich mało (wydany, bagatela, 10 miesięcy temu w niemieckim Permanent Vacation)


Jednak mnie najbardziej ujęło w powyższym klipie... popijane ukradkiem piwo!

Ten Żubr to ma łeb do promocji!

Smacznego!
g.

4 komentarze:

  1. "Coma Cat" to hicior nie do zajechania, mimo 10 miesięcy wcale się nie nudzi.

    Ale klip do niego (oficjalny?) to dla mnie zupełna klapa - faktycznie wygląda jak reklama. Może niekoniecznie browaru, ale raczej czegoś w stylu "nowych młodzieżowych taryf w sieci orange" albo modnej marki dżinsów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Resident Advisor napisał:

    "The Tensnake smash is now being accompanied by a video that seems to take its cues from American Apparel's ad campaigns."

    OdpowiedzUsuń
  3. też chciałbym się potrafić najebać 1 żubrem ;(

    OdpowiedzUsuń