na pomarańczowym festiwalu to imho tylko MGMT jest w miarę ciekawe ( w miarę bo ponoć na żywca są fatalni) i GA, ale są też fajniej atrakcje (niestety raczej:) płatne w klubach - Tedyie z Itallians do It Better gra w piątek w Mono a w Sobotę chłopcy renesansowcy w Piątkach:) tak czy siak kolejny gruby weekend w stolicy o jakim my tu w Poznaniu możemy tylko pomarzyć:)
na pomarańczowym festiwalu to imho tylko MGMT jest w miarę ciekawe ( w miarę bo ponoć na żywca są fatalni) i GA, ale są też fajniej atrakcje (niestety raczej:) płatne w klubach - Tedyie z Itallians do It Better gra w piątek w Mono a w Sobotę chłopcy renesansowcy w Piątkach:) tak czy siak kolejny gruby weekend w stolicy o jakim my tu w Poznaniu możemy tylko pomarzyć:)
OdpowiedzUsuńNERD na żywo to jak The Roots, jeden z najlepszych show i nawet Rolling Stone to kiedyś napisał :)
OdpowiedzUsuńThe Roots na żywo...hmm no to NERD musi być genialny:) dobrze, że piszesz sprawdze to:)...
OdpowiedzUsuń