Bardziej ciekawostka, niż rzecz, którą bym się jakoś specjalnie ekscytował - teledysk promujący nową płytę Warszafskiego Deszczu:
Płyta ma się ponoć ukazać w czerwcu, nakładem Wielkie Joł.
No ale albumem "Nastukafszy" sprzed 10 lat, to się naprawde jarałem. Ot, żeby przypomnieć:
Z młodu każdy był hip-hopowcem, co nie?
Niektórzy nie mogą jednak wydorośleć i wciąż snują marzenia o karierze w tej branży. Sprawdźcie chociażby nasz profil majspejsowy Zbyt Trzeźwych.
;)
Pozdro!
Fil
ja sie jaram, bo Tede w formie i jestem ciekaw plyty. oby to nie bylo odcinanie kuponów.
OdpowiedzUsuńszkoda tylko janamariana, bo jakos zaginal chlopak w akcji.
Tede w formie? ha-ha-ha :)
OdpowiedzUsuńtede w formie wypasionego niedźwiedzia w bluzie z kapturem :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=HAZt3m3Wf3A
OdpowiedzUsuń